Czy chciałbyś przeżyć niesamowitą przygodę? Poznać wiele wartościowych osób? Znaleźć grupę ludzi, z którymi będziesz chciał przebywać, z którymi świetnie się będziesz bawił? Wędrował po kraju (i nie tylko), poznawał otoczenie, nie tylko przez zakurzone okno?
W naszej szkole masz taką możliwość – istnieje tutaj drużyna harcerska, otwarta na nowych członków. Nie jesteś harcerzem? Żaden problem! Pojedź z nami i sam się przekonaj, czy Ci to odpowiada. Podejdź tylko do harcerstwa bez uprzedzeń, nie oglądając się na stereotypy przedstawiające harcerzy jako nudziarzy w zielonych mundurkach. To naprawdę wspaniała zabawa, możliwość wszechstronnego rozwoju i poznawanie świata.
Zapraszamy na stronę naszej drużyny harcerskiej:
Do drużyny wstąpiłem niemal przypadkiem, a stała się ona dla mnie sposobem na życie, chyba najważniejszą grupą, w której przebywam. W takiej szkole jak Staszic znajduje się wystarczająco dużo ludzi ceniących honor, przyjaźń i altruizm, by nasze środowisko trwało dalej. 21. WDW „Stare Żbiki” powstała przy Staszicu już ponad 10 lat temu. Od tego czasu jest stabilnym, przyszkolnym środowiskiem – przetrwała trzy zmiany drużynowych, jedną zmianę ustroju i wiele zmian pokoleń. Zmienia się ciągle z przychodzącymi i odchodzącymi ludźmi, ale zawsze pełna jest ciepłej, przyjaznej atmosfery. Bardzo często jeździmy na wspólne włóczęgi (nie tylko ciekawe, ale również tanie) poznając coraz to nowe miejsca (w wakacje na przykład byliśmy na obozie wędrownym w Grecji).
Harcerstwo to nie musztra w zielonych mundurkach – to sposób na życie, wartości, ciekawi ludzie, łażenie po świecie, własny rozwój i praca dla innych. Harcerstwo to nauka samodzielności i sposób na stawanie się bardziej wartościowym człowiekiem.
Kuba Onufry Wojtaszczyk
Nazywamy się 21. WDW „Stare Żbiki” im. gen. Ignacego Prądzyńskiego i jesteśmy licealną drużyną harcerską. Działamy przy XIV LO i organizujemy w czasie roku szkolnego rajdy, gry i akcje zarobkowe (za coś trzeba kupować sprzęt), a w czasie wakacji wyjeżdżamy na obozy i włóczymy się po różnych zakątkach Polski i nie tylko (dwa lata temu byliśmy w Grecji). Działanie w drużynie uczy nas samodzielności i zaradności. Skupiamy głównie ludzi ze Staszica, ale nie brakuje wśród nas uczniów innych szkół, a nawet studentów, którzy mimo ukończenia nauki działają, nie mogąc rozstać się z drużyną. Bo drużyna to nie tylko rozwój, nauka życia w grupie i radzenia sobie z problemami, ale przede wszystkim grupa wspaniałych ludzi. Przyjaźnie zawarte w drużynie przetrwają zapewne na zawsze. Utrwalają się one podczas nocnego marszu w deszczu, jak i wylegiwania się w słońcu na połoninach. Do naszego grona zapraszamy wszystkich chętnych – zazwyczaj nie gryziemy. Gwarantujemy, że czas spędzony z nami nie będzie stracony.
Kasia Gradek